Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

ABC Zaciemniania młodych

Profile

Wielu hodowców słyszało o zaciemnianiu gołębi młodych, jednak jeszcze tej metody nie stosowało. Możemy spotkać zarówno jej zwolenników, jak i przeciwników.

Liczni hodowcy po opanowaniu tejże metody osiągają fenomenalne wyniki lotowe, a ona sama mimo wszystko zdobywa coraz większą popularność. Niestety, aby prawidłowo postępować, trzeba mieć mocne podstawy. Dlatego postanowiliśmy (za pośrednictwem eksperta) przybliżyć Wam tajniki prowadzenia hodowli podczas zaciemniania. Poniżej możecie przeczytać, jak swoją hodowlę prowadzi wybitny hodowca oraz specjalista w lotach gołębiami młodymi kolega Piotr Knap.

Czym jest zaciemnianie i jak prawidłowo przeprowadzić ten proces?

Zaciemnianie ogólnie zaczyna się od 15 marca i trwa do 21 czerwca. Dzień ma trwać 10, maksymalnie 11 godzin, noc ma natomiast trwać minimum 13 godzin (optymalnie jednak 14). Rano odsłaniamy rolety lub zasłony o godzinie 8.00, a znowu zasłaniamy o 18.00, maksymalnie o 19.00, i znowu kolejnego dnia o 8.00 rano wszystko odsłaniamy. Tak postępujemy do 21 czerwca. W okresie od 22 czerwca do 1 sierpnia nie robi się nic. Zostawiamy wszystko naturalnie, bez żadnego zaciemniania, żadnego doświetlania. Dopiero od 1 sierpnia do koszowania na ostatni lot konkursowy wprowadzamy doświetlanie, tj. światło musi się zapalić o 6.00 rano i świecić do 10.00 przed południem, następnie się wyłącza (najlepiej sprawdza się zastosowanie elektronicznego włącznika czasowego), dalej panuje przez cały dzień naturalne światło uzależnione od warunków pogodowych panujących na zewnątrz. Wieczorem od 18.00 do 22.00 ponownie stosujemy

doświetlanie. W ten sposób wprowadzamy odwrotność sytuacji zastosowanej na początku. Dzień trwa około 16 godzin, a noc zaledwie 8.

Należy również pamiętać o tym, że są gołębie (uzależnione jest to od genetyki), które mimo zaciemniania pierzą jedną, dwie, a pojedyncze jednostki nawet 4 do 5 lotek podstawowych. Tak jak wspomniałem powyżej, są to uwarunkowania genetyczne. W całej grupie gołębi młodych są to pojedyncze jednostki, dlatego tego typu przypadki nie powinny budzić obaw hodowców.

Podstawą powodzenia w lotowaniu tak prowadzonymi młodymi są treningi (im wcześniej rozpoczęte, tym lepiej). Pierwsze, krótkie treningi możemy rozpocząć już w momencie, gdy młode wychodzą na dach. Zdecydowanie mogę stwierdzić, że im więcej przeprowadzimy treningów, tym lepiej. Wiadomo, że musimy poświęcić zarówno czas, jak i ponieść koszty związane z transportem, jednak gdy od momentu odsadzenia będziemy postępować jak wyżej, na koniec sezonu odbierzemy nagrodę za wykonaną pracę.

Wszelakie niepowodzenia prowadzenia ptaków tą metodą to w większości wina hodowcy. Na brak sukcesu składa się nieodpowiednie prowadzenie (brak wykonania lub błędne wykonanie punktów opisanych powyżej) bądź brak utrzymania gołębi w odpowiedniej kondycji zdrowotnej. Nawet przeciętne gołębie młode poprzez odpowiednie ich wytrenowanie (treningi) i prawidłowo przeprowadzone zaciemnianie i doświetlanie mogą osiągnąć bardzo dobre wyniki lotowe.

Duża ilość treningów, o których wspomniałem wcześniej, niestety nie przynosi tak dobrego efektu w lotach gołębi dorosłych; uczestniczące w nich ptaki muszą wykazać się własnym charakterem i umiejętnościami. Często bywa tak, że hodowcy osiągający doskonałe wyniki w lotach gołębi młodych, stosując metodę zaciemniania i doświetlania, tracą bardzo dużo gołębi rocznych w lotach dorosłych. Z pewnym przekonaniem potwierdzam, że nie ma to nic wspólnego z tym, że były one jako młode zaciemniane/doświetlane. Tak jak wspomniałem, nawet przeciętne ptaki (a takich w naszych hodowlach jest niestety najwięcej) prawidłowo poprowadzone poprzez zaciemnianie bardzo dobrze znoszą i przechodzą przez loty gołębi młodych. Dzieje się tak dzięki wytrenowaniu i pełnej obsadzie lotek w skrzydłach. Jeżeli do tego dołożymy łagodny sezon pod względem warunków atmosferycznych oraz prowadzenie młodych metodą gniazdową, wdowieństwa bądź „przesuwnych drzwi”. Po zakończeniu sezonu pozostaje nam bardzo dużo gołębi oraz nagród, a wiadomo, że wszystkie z nich nie mogą być fenomenalnymi lotnikami, co doskonale rozliczają nam loty gołębi dorosłych. Każdy hodowca musi to zrozumieć i być przygotowanym na dość duże straty.

Po zakończeniu sezonu lotowego tak prowadzonym młodym należy się dużo spokoju, dlatego wolne obloty wokół gołębnika nie są wskazane wręcz zakazane. Młode mają korzystać z woliery, kąpieli i dobrej jakości karmy pierzeniowej. Dzięki takiemu prowadzeniu nie będą mieć problem z wyrzucaniem lotek i na pewno dobrze się wypierzą

 

Życzę wszystkim samych sukcesów i najlepszych lotników!

Piotr Knap

 

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd